niedziela, 4 września 2016

Biała sukienka z popeliny | Zakynthos


Od naszych greckich wakacji minął już ponad miesiąc - naprawdę, nie wiem kiedy, nie wiem jak. Mam wrażenie, że zostawiłam głowę i serce na boskim Zakynthosie, a tu na miejscu niczym robot oddaje się obowiązkom. Codziennie przeglądam foldery ze zdjęciami i za każdym razem dostaje końską dawkę energii do dalszych planów i działań. Utwierdzam się też w przekonaniu, że to dopiero początek wielkich podróży.

Początek września pewnie dla wielu z Was to wypatrywanie jesieni na horyzoncie, ja z wypiekami na twarzy wypatrywałam jej nieco wcześniej, bo warstwy, bo wełna, bo wszystko ciepłe i grube. Jednak teraz dam dobie na wstrzymanie i skorzystam w pełni z babiego lata, które zapowiada się już całkiem nieźle. Zostawię płaszcze, swetry i wszystkie warstwy na dnie szafy i jeszcze pocieszę się zwiewnością i lekkością aury za oknem.



sukienka - Zara | buty- Zara | koszyk- Reserved | kapelusz - C&A | okulary - Ray Ban

11 komentarzy:

  1. Ale pięknie :) Też lecę na Zakynthos za kilka dni, już się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana świetne połączenie! Super look i miejce! Bajka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa sukienka. Urocze zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcia a Ty wyglądasz cudownie;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarujesz zdjęciami ♥
    A aurą za oknem trzeba się cieszyć, na swetrzyska i "cebulkę" przyjdzie jeszcze czas ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz żałuje, że nie kupiłam tej sukienki w Zarze. :( Pięknie!

    OdpowiedzUsuń

KAŻDA OPINIA JEST DLA MNIE WAŻNA ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...