środa, 25 lutego 2015

#INSPIRACJE || kodyrabatowe.pl

Dziś przybywam do Was z pierwszym z serii postów typu #INSPIRACJE, to taki mały przerywnik między typowymi stylizacyjnymi wpisami. Ostatnimi czasy naprawdę rzadko tutaj zaglądam, tak wiem obiecałam poprawę i większą frekwencję na bloggerze, ale niestety doba jest za krótka, a obowiązki życia codziennego wzięły górę. Mam jednak nadzieję, że teraz będziemy "spotykać" się częściej, a jak będzie mi dane kogoś #zainspirować, to już w ogóle poczuję się spełniona :)

Wiosna za pasem, po woli kompletuję swoją wiosenno-letnią garderobę, przeglądam szafę, robię listę rzeczy, które naprawdę będą mi potrzebne, jednym słowem składam w całość wszystkie moje modowe zachcianki. Póki co jest tego niewiele, w tym sezonie mam naprawdę małe potrzeby i być może wynika to z dojrzałości, bo stałam się świadomą konsumentką i z rozwagą wydaję pieniądze, albo w końcu odezwał się zdrowy rozsądek, bo ilekroć otwieram szafę, tona ciuchów spada mi na głowę... wiem jedno kończę z tym "zbieractwem", dlatego w najbliższym czasie spodziewajcie się wielkiej wyprzedaży mojej szafy, o tym może innym razem, zatem wróćmy do tematu wiosennych przygotowań i krótkiej jak już zdążyłam ustalić listy "must have".
Otóż, w tym sezonie na pewno stawiam na buty i dodatki, mam już na oku kilka modeli obuwia sportowego np. wszechobecne Adidas Superstar, Nike Roshe Run, sprawdzone wcześniej New Balance oraz jak widać na załączonym obrazku nieśmiertelne i niezawodne Conversy, żeby kupić je wszystkie musiałabym chyba rozbić bank, dlatego zanim zdecyduję się na konkretny model i kolor przewertuję wzdłuż i wszerz portale z kodami rabatowymi i promocjami do sklepów internetowych. Mam zamiar wyhaczyć je w rozsądnej cenie dzięki kodyrabatowe.pl i dostępnym na tym portalu okazjom do największych sklepów internetowych.

ps Jeśli i Wy jesteście w trakcie kompletowania swojej garderoby i chcecie aby wasz portfel mocno nie ucierpiał, to koniecznie zajrzyjcie na  kodyrabatowe.pl może i dla Was coś się znajdzie.


trampki- CONVERSE  (Heavy Duty)


poniedziałek, 16 lutego 2015

NA CZARNO

Ostatnie dni to prawdziwy wyścig z czasem i chociaż biegnę najszybciej jak potrafię, wyścig przegrywam...wiadomo czasu nie da się oszukać, a pośpiech nie jest dobrym doradcą, postaram się jednak szybko nadrobić zaległości i już dziś przybywam do Was z nową stylizacją w iście zimowym klimacie! W ostatnich postach tu i tu dałam ponieść się fantazji i lekko zaszalałam z wzorem, dlatego tym razem postanowiłam dać Wam odpocząć od moich modowych wariacji i powróciłam do ukochanej, niezawodnej i ponadczasowej CZERNI. W początkowej wersji miał to być totalnie czarny look, jednak zdecydowałam "ożywić" zestaw i bez zbędnego przepychu, przemyciłam trochę "koloru" w postaci dodatków, które moim zdaniem świetnie podkreślają zadziorny charakter stylizacji.



 płaszcz- SH
golf- SH
spodnie- CheapMonday (SH)
szal- SH
buty- Zara
torba- Zara %
czapka- C&A %






piątek, 13 lutego 2015

Styczniowe pudełko beGLOSSY

Na kosmetykach to ja się raczej średnio znam. Mam swoją bazę ulubionych tych, których używam od dawna i w tym temacie niewiele się zmienia. Bardzo niechętnie wydaje swoje ciężko zarobione PLN'y i zawsze sięgam po to co dobre i już wcześniej sprawdzone.
Dzięki beGLOSSY poznałam wiele kosmetycznych marek, z którymi jak dotąd nie miałam do czynienia. Szczerze mówiąc co miesiąc odkrywam coś nowego, a lista kosmetycznych niezbędników do których na pewno wrócę cały czas się wydłuża. Tak było i tym razem, styczniowe pudełeczko przypadło mi do gustu w 100%, a poniżej jego zawartość.

  1. Hitem okazała się przepięknie pachnąca, cukrowa pianka peelingująca z ORGANIQUE - Jak zapewnia producent cukier delikatnie oczyszcza, peelinguje i wygładza, a gliceryna roślinna zmiękcza i nawilża skórę.

2. W pudełeczku znalazła się również konturówka do ust w kolorze krwistej czerwieni. Mimo, iż tego rodzaju kosmetyków raczej nie używam, to z chęcią wypróbuję tej z POSTQUAM.

3. Paznokcie maluję naprawdę sporadycznie, na co dzień ograniczam się do odżywki, ewentualnie bezbarwnego lakieru, ale ten z PIERRE RENE PROFESSIONAL na prawdę mnie zaskoczył, pozytywnie rzecz jasna. Uwierzcie, że na moich paznokciach nawet najdroższy i jak zapewniają producenci najlepszy lakier kiepsko się trzyma, ten jak najbardziej się sprawdził dwa dni bez odprysków to naprawdę sukces. 

4. Przyspieszacz wysychania lakieru CZTERY PORY ROKU, takiego specyfiku już kiedyś używałam. Nie należę do osób cierpliwych (stąd też rzadko maluję paznokcie). Czekanie, aż wyschnie lakier doprowadza mnie do szewskiej pasji, a już jedna kropla nałożona na świeżo pomalowany paznokieć skraca czas jego suszenia do jedynie 60 sekund!

5. Cieni do powiek nigdy za wiele, a tak łatwych w obsłudze jak ten z SUMITA BEAUTY, to już w ogóle. Jak zapewnia producent: "Produkt łatwo się nakłada i rozprowadza, a przy tym jest precyzyjny jak ołówek. Można go używać jako cienia lub eyelinera, dla uzyskania efektu smokey eyes". Wszystko się zgadza, powiem szczerze, że taka forma cieni bardzo mi odpowiada.

6. Mydło do ciała i włosów- 100% oliwa z oliwek- D'OLIVE. Wysoka zawartość witaminy E i przeciwutleniaczy odżywia, nawilża i zapewnia skórze naturalną miękkość podczas mycia.




piątek, 6 lutego 2015

OVERSIZE'owy SZARY PŁASZCZ + torba z MONASHE.pl + pasiak i trampki w panterkę

SZARYCH narzutek, swetrów, kurtek i wszelkiego rodzaju okryć wierzchnich w mojej szafie na pewno nie brakuje. W tej chwili mogę śmiało stwierdzić, że SZAROŚCIAMI nasyciłam do granic możliwości moją szafę, ale brakowało mi jednego - wielkiego, bezrozmiarowego płaszcza, takiego jak ten na załączonym obrazku. Myślałam, że kiedy płaszcz wpadnie w me ręce, cała ta szara ekscytacja minie, bo ile można? Okazało się, że jednak nie! Co gorsza, chcę więcej!
Popatrzcie sami, szary to taki wdzięczny kolor, że niezależnie z czym go połączymy zawsze będzie świetnie współgrał z resztą, a o jego uniwersalności przekonałam się niejednokrotnie... Dziś może kolorystycznie nie zaszalałam, za to postawiłam na wzór - na górze paski, na dole panterka, panuje lekki eklektyzm, jednak wszystko mam nadzieje udało mi się okiełznać i połączyć w jedną całość...? Co myślicie o takim połączeniu?!


 płaszcz- SHEINSIDE.com (tutaj)
torba- MONASHE.pl (tutaj)
tshirt- sh
szalik- sh
spodnie- sh
czapka- C&A
buty- Zara

sobota, 31 stycznia 2015

Futrzana kamizelka z MONASHE.pl || Total black look

Powoli, gdzieś w głowie, zaczyna rysować się wiosenny horyzont. Mimo wciąż niezbyt przyjaznej aury snuję plany na nowy sezon i nie tylko jeśli chodzi o bloga, na którym wraz z nadejściem tak upragnionej wiosny również sporo się zmieni, ale też na wszystkich płaszczyznach codzienności. Pierwsze cieplejsze wiatry zawsze przynoszą mi mnóstwo planów i nowej energii, to jest nawet nieco bardziej intensywne niż wyczekiwanie nowego roku. Także spodziewajcie się zmian, a póki co zostawiam Was jeszcze w zimowym letargu, z moją czarną stylówką, która idealnie wpasowuje się w lekko depresyjny klimat, jednak warto podkreślić, że stylizacja łączy moje ulubione elementy. Otóż miało być przede wszystkim wygodnie, na luzie, ale kobieco, dlatego pozwoliłam sobie na skórzane trampki i koszulę w kratę, natomiast włochata kamizelka dodaje całości bardziej kobiecego charakteru i tym oto sposobem otrzymałam zamierzony efekt- z nutką kobiecości, ale bez zbędnej spiny, czyli tak jak lubię najbardziej! 

ps MIŁEGO WEEKENDU :) 
                                                                                                                      



kamizelka- MONASHE.pl (tutaj)
golf- sh
koszula- H&M (sh)
ramoneska- H&M
torba- Zara %
trampki- Converse (Heavy Duty)
zegarek- Daniel Wellington (tutaj)

piątek, 16 stycznia 2015

Weekendowy luzak || Boyfriend jeans + EMU + płaszcz SHEINSIDE

Z lekkim niedowierzaniem konfrontuję to, co pokazuje kalendarz, a to co dzieję się na zewnątrz- klimat ewidentnie szaleje. Najchętniej  już zaczęłabym "myśleć wiosennie", jednak mam świadomość, że zima zapewne nie powiedziała ostatniego słowa. Póki co mam okazję wykorzystać zdjęcia, które czekały na bardziej zimowe okoliczności, ale słoneczny klimat zdjęć idealnie komponuje się ze "styczniową wiosną". Szczerze mówiąc, przeraża mnie moja nienaganna "systematyczność". Trochę minie zanim dysk oczyści się z zaległości.

płaszcz- SHEINSIDE.com (tutaj)
sweter- H&M
szalik- H&M
spodnie- sh
buty- EMU (Heavy Duty)
czapka- sh
torba- H&M
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...