niedziela, 18 czerwca 2017

Co warto zobaczyć w Barcelonie ? | GDZIE NA WAKACJE ?



Lista miejsc które warto zobaczyć w Barcelonie jest długa i mogłabym wymieniać bez końca. Wniosek po powrocie był jeden: "Koniecznie musimy tam wrócić". Z uwagi na fakt, iż swoje urlopowe plany w tym roku zaczęliśmy dość wcześnie, bo jeszcze przed sezonem, a mowa o kwietniu, byliśmy przygotowaniu na różne scenariusze pogodowe. Trochę słońca, trochę deszczu z temperaturą też różnie, jednym słowem pogoda była dość kapryśna. Nie zniechęciło nas to do zwiedzania i ściśle trzymaliśmy się planu. 


Pierwszym punktem naszego spaceru po Barcelonie był Łuk Triumfalny czyli - Arc de Triomf. Zaprojektowany przez katalońskiego modernistę Josepa Vilaseca. Zbudowany z czerwonej cegły, w neo-mauretańskim stylu, znajduje się około 300 metrów od Parc de la Ciutadella, w miejscu Wystawy Światowej z 1888 roku.


Jako, że wyprawę rozpoczęliśmy dość wcześnie, nie mogło się obyć bez mocnej kawy, a kolejnym punktem wyprawy była Gotycka Średniowieczna Dzielnica, zwana Barri Gotic - centrum Starego Miasta, Ciutat Vella. Rozciąga się pomiędzy wybrzeżem Morza Śródziemnego a rondem Sant Pere oraz między aleją La Rambla i ulicą Via Laietana.


Przyznam, że wąskie kręte uliczki, przepełnione wysokimi kamienicami jak i architektura tajemniczej Gotyckiej Dzielnicy zrobiły na mnie spore wrażenie i bez dwóch zdań należy do miejsc, które obowiązkowo trzeba odwiedzić podczas wycieczki po Barcelonie.



Błądziliśmy bez końca... na każdym kroku z zachwytem i ciekawością zaglądaliśmy w kolejne klimatyczne uliczki, niestety czas płynął nieubłaganie. Wyruszyliśmy więc szlakiem Gaudiego, architekta i twórcy wielu budowli, stanowiących obecnie najważniejsze symbole Barcelony. 


Udaliśmy się zatem do Casa Batllo- dom zbudowany w latach 1875-1877 przez jednego z profesorów Gaudiego i był wówczas zwyczajną kamienicą. Po ponad 20 latach kupił go pewien przemysłowiec i zlecił Gaudiemu jego przebudowę. Remont trwał dwa lata, a jego niezwykłe efekty można podziwiać do dzisiaj.

Modernistyczna kamienica Casa Milà jest jednym z najbardziej oryginalnych dzieł Gaudiego. Budynek znajduje się w centrum Barcelony. Nazywany przez miejscowych Kamieniołomem La Pedrera. Niezwykłe jest to, że w projekcie praktycznie nie zastosowano linii i kątów prostych, budowla przywodzi na myśl falujące morze, jednak nie zabrakło typowych dla Gaudiego ozdobnych motywów roślinnych. Zwraca uwagę pofałdowaną fasadą oraz żelaznymi balkonami. Wewnątrz Casa Milà funkcjonuje obecnie muzeum poświęcone Gaudiemu, znajdują się tam makiety i projekcje przedstawiające dorobek katalońskiego mistrza.



Wizjonerska Katedra Sagrada Familia to niezwykła świątynia rzymskokatolicka, która od ponad 130 lat pozostaje placem budowy. Zwiedzający są świadkami wznoszenia jednejz największych świątyń na świecie. Jeśli bierzemy pod uwagę wszystkie zabytki Barcelony, to właśnie Sagrada Familia jest tym najbardziej rozpoznawalnym.



Po intensywnym zwiedzaniu miasta zrobiliśmy sobie spacer Nadmorską Promenadą. Należymy do osób raczej aktywnie spędzających każdy wolny czas, ale chwila odpoczynku na tak pięknej plaży naładowała nasze akumulatory do dalszego zwiedzania.



Kolejne dni naładowane równie mocnymi atrakcjami, wiecznie było nam mało, zrobiliśmy sporo kilometrów pieszo, ale w większości poruszaliśmy się metrem. Świetną alternatywą dla komunikacji miejskiej są kolejki linowe nad miastem, to świetny sposób aby dotrzeć na wzgórze Montjuic. Jazda w panoramicznych kabinach dostarczyła nam niezapomnianych wrażeń i masę pięknych ująć Barcelony z innej perspektywy.


Jedną z ostatnich atrakcji na liście miejsc, które bardzo chcieliśmy zobaczyć był Park Guell. Zaprojektowany przez Gaudiego, przepełniony baśniowymi budowlami. Niestety na taras widokowy nie udało nam się wejść, gdyż bilety zostały wyprzedane na cały dzień ( To jeden z powodów dla których mamy zamiar tam wrócić :) ). Park jest położony na wzniesieniu, z którego można również napawać się widokiem panoramy miasta.


Wspominałam już, że pogoda była dość kapryśna i już kolejnego dnia Barcelona uraczyła nas deszczem. Nie mieliśmy najmniejszej ochoty siedzieć w hotelu, dlatego postanowiliśmy odwiedzić największe w Europie Oceanarium L’Aquarium de Barcelona oraz skorzystać z drugiej nitki kolejki linowej.


Największą atrakcją oceanarium jest 80-metrowy szklany tunel. Nad głowami pływają płaszczki, rekiny i setki innych ryb.


4 komentarze:

  1. cudownie! i Twoje looki też bezbłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! Koniecznie muszę tam pojechać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie tam! WYbieram się też wkrótce!

    OdpowiedzUsuń

KAŻDA OPINIA JEST DLA MNIE WAŻNA ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...